środa, 10 września 2008

International Café


Były gofry na słodko, herbata i kawa za free.

Mari z Niemiec, była kiedyś w Białymstoku na wolontariacie, przeżyła srogą zimę i norweskiej się nie boi!

2 komentarze:

Unknown pisze...

wszystko za free?? :o To lubie najbatdziej

Unknown pisze...

Piękne uzębienie!